styl życia

Mieć mniej skończyło pół roku

Cześć Kochani!

Ostatnio trochę mniej piszę i nie tak często tu zaglądam. To dlatego, że postanowiłam sprawdzić czy teorię Barthes’a postulującego śmierć autora i niezależne życie tekstu w momencie zetknięcia z czytelnikiem, można odnieść w stosunku do bloga. To taki mój mały literaturoznawczy żart dla Was:)

Continue reading „Mieć mniej skończyło pół roku”

styl życia

Rok bez kupowania – marzec

Cześć Kochani! Witajcie w kwietniu (JUŻ!) 😉

Szczerze, to nie wiem, kiedy minął marzec. Był tak błyskawiczny, że nie zdążyłam napisać podsumowania miesiąca i nieco spóźniona, dziś zamieszczam kolejny wpis z serii Rok bez kupowania. Kto jeszcze nie czytał i nie wie, o co chodzi, może kliknąć TUTAJ. Continue reading „Rok bez kupowania – marzec”

styl życia

11 (i pół) sprawdzonych sposobów na oszczędzanie

Kiedyś w ogóle nie zawracałam sobie głowy kwestią oszczędzania pieniędzy. Z wiekiem moje podejście się zmieniło i uważam, że oszczędzać warto, a nawet powinno się. Dziś przedstawię Wam 11 (i pół) sprawdzonych sposobów na oszczędzanie, które sama stosuję. Continue reading „11 (i pół) sprawdzonych sposobów na oszczędzanie”

styl życia

Sposób na zakupy. Ale w Roku bez kupowania???

Cześć Kochani!

Wielu z Was z pewnością skusi się w tym sezonie na kilka nowych ciuszków. Ja, jak wiecie realizuję Rok bez kupowania i póki co z bardzo dobrym efektem powstrzymuję się od zakupów ubraniowych (i kosmetycznych też), o czym możecie przeczytać tutaj i tutaj. Chciałabym Wam jednak udzielić kilku rad…

Continue reading „Sposób na zakupy. Ale w Roku bez kupowania???”

styl życia

Zafunduj sobie energetycznego „kopa”, czyli w końcu mamy wiosnę

Gdzieś ostatnio przeczytałam, że nadejście wiosny, to taki drugi Nowy Rok. Coś w tym rzeczywiście jest. Więcej dziennego światła, przyroda budząca się do życia i pierwsze kolory pojawiające się wśród szarości. Wszystko to potrafi całkiem nieźle zmotywować.

Continue reading „Zafunduj sobie energetycznego „kopa”, czyli w końcu mamy wiosnę”

rok bez kupowania · styl życia

Rok bez kupowania – luty

Witajcie!

To drugi wpis z serii Rok bez kupowania. Podsumowanie stycznia znajdziecie tutaj.

Dni i tygodnie bardzo szybko uciekają, a krótki luty tym bardziej. Czy i w tym miesiącu udało mi się osiągnąć wyznaczony cel? Oczywiście, że tak. W dodatku trwanie przy podjętym postanowieniu tak pozytywnie mnie nastraja, że mam wrażenie, że mój rok bez kupowania rozciągnie się na kilka lat!

Continue reading „Rok bez kupowania – luty”