styl życia

Mieć mniej skończyło pół roku

Cześć Kochani!

Ostatnio trochę mniej piszę i nie tak często tu zaglądam. To dlatego, że postanowiłam sprawdzić czy teorię Barthes’a postulującego śmierć autora i niezależne życie tekstu w momencie zetknięcia z czytelnikiem, można odnieść w stosunku do bloga. To taki mój mały literaturoznawczy żart dla Was:)

Tak naprawdę, to chciałam sprawdzić, jak moja twórczość daje sobie radę w internecie. Z pomocą przyszła piękna pogoda, na którą ostatnimi czasy nie można było narzekać i która umiejętnie odciągała mnie od wizji spędzenia popołudnia z laptopem. Zdecydowanie i bez większego zastanawiania się wybierałam opcję spędzenia wolnego czasu na świeżym powietrzu (mam nadzieję, że Wy też), a teraz znowu piszę, bo sami wiecie, jaką temperaturę mamy na zewnątrz (choć na wieczorny spacer i tak planuję się wybrać).

drzewo-magnolia-minimalizm-wiosna

W międzyczasie uświadomiłam sobie, że mój blog już od ponad pół roku wisi sobie w internecie. Powstał w listopadzie 2016 roku, a jego powstanie było bardzo spontaniczne. Co więcej, wynikało z pobudek bardzo osobistych. Chciałam mieć miejsce, które będzie dla mnie odskocznią od codzienności, formą spisania i zawarcia przemyśleń, przeżyć, postanowień, źródłem i dziennikiem motywacji – cały czas jestem na drodze, która mam nadzieję, że zaprowadzi mnie do jeszcze większych zmian i utoruje mi drogę do najlepszej wersji minimalizmu, odpowiedniej dla mnie, moich przekonań i poglądów, które od momentu spisywania tekstów lawirujących w mojej głowie, jeszcze bardziej się ugruntowały, jednocześnie pozwalając mi na coraz bardziej niezależne życie. Wolne od materialistycznych pragnień, ale również od skąpstwa – wg mnie osoba skąpa nie może nazywać się minimalistą, za to pełne przeżyć i nowych doświadczeń. Minimalizm to dla mnie między innymi poznanie i określenie własnych pragnień, jednak tych rzeczywistych, nie narzuconych przez otoczenie czy świat ze szklanego ekranu. To przecież dbanie o rozwój osobisty sprawia, że jesteśmy wartościowymi ludźmi. Niestety, obecne czasy  sprzyjają temu, że rozwój osobisty mylony jest ze stanem posiadania i powiększaniem ilości rzeczy, które mamy na własność.

Jako autorka tego bloga, chciałam Wam wszystkim i każdemu z osobna podziękować za czas, który spędziliście tutaj. Za ponad 5,500 wejść  oraz odwiedziny blisko 1500 osób przez ostanie pół roku. To dla mnie naprawdę miłe zaskoczenie, tym bardziej, że blog odwiedzany jest przez Was codziennie – co jest dla mnie do tej pory niewiarygodne!!! Musicie wiedzieć, że zaczynając przygodę z blogowaniem nie liczyłam nawet na 100 wejść;) Właściwie, to na nic nie liczyłam. Chciałam robić coś kreatywnego i po prostu pisać, a pisanie zawsze stanowiło ważny aspekt mojego życia. W pewnym momencie zaczęło mi go brakować, dlatego czytacie te zdania. To, co z nimi zrobicie, zależy tylko i wyłącznie od Was. Intencje autora umierają bowiem w momencie, kiedy tekst trafia w ręce Czytelnika.

Miłej lektury zatem!

Możecie też zerknąć na 5 najbardziej popularnych tekstów na blogu. Linki poniżej.

Rok bez kupowania – styczeń

Stanowcze nie dla życia na kredycie

Szafa wg zasady „cztery pory roku” – zalety

Minimalizm w szafie – jak go osiągnąć?

Rok bez kupowania – luty

Pozdrawiam Was serdecznie 🙂

Iwona

Reklamy

5 thoughts on “Mieć mniej skończyło pół roku

  1. Zajebiście! Albo słabo szukam, albo faktycznie prowadzisz jeden z niewielu blogów w j. polskim poparty własnym doświadczeniem. Reszta to socjotechniczne żebranie o współpracę i lajki. Brawo, ciągle trzymam kciuki!

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s