rok bez kupowania · styl życia

Rok bez kupowania – styczeń

Za mną pierwszy miesiąc bez kupowania. I jak się czuję? – ŚWIETNIE!!! :):):) Tak, jak poprzysięgłam tutaj, poza żywnością i niezbędną chemią – w tym miesiącu tylko i wyłącznie jeden płyn do płukania tkanin (poprzedni się skończył), nie kupiłam ani jednej rzeczy, która nie mieściłaby się w tych kategoriach.

zycie-minimum-potrzeb-jpg

Kupuję tylko to, co rzeczywiście potrzebne

Nie kupiłam sobie ani żadnej nowej kreacji, ani żadnych butów czy innych dodatków. Z listy zakupowej wykreśliłam też wszystkie tak zwane przedmioty „do domu”. Dzięki temu nie kupiłam kolejnej ścierki do naczyń, nowego kubka ani garnka. I kiedy o ścierce i kubku piszę tylko i wyłącznie dla przykładu, to już nad kupnem takiego niewielkiego rondla z długą rączką rzeczywiście się zastanawiałam;) Stwierdziłam jednak, że te garnki, które posiadam w zupełności mi wystarczą i co najważniejsze, bez problemu mieszczą się w szufladzie do tego przeznaczonej. Gdybym dokupiła kolejny, mógłby być problem. To powstrzymało mnie od zakupu.

jak-kupowac-niezbedne-rzeczy

Teraz taka mała rada.

Kiedy planujesz coś kupić, zastanów się czy są jakieś negatywne strony, które ujawniłby nowy zakup.

Przeczytaj też Jak nie kupować ?

Dwa oblicza racjonalizowania

Jak sami wiecie konieczność  kupienia czegoś można racjonalizować na wiele sposobów. Między innymi tak: ta bluzka będzie pasowała do tych czerwonych spodni, a ten srebrny łańcuszek, kiedy połączę go z moim ulubionym zegarkiem, idealnie będzie współgrał z tą zwiewną czarną bluzką – panowie, którzy to czytają pewnie w tym momencie pękają ze śmiechu. Na powstrzymanie się od kupowania też można znaleźć sposób. Choćby taki, jak w historii z garnkiem powyżej. Myślę, że brak miejsca do przechowywania kolejnej rzeczy jest wystarczającym argumentem.

Jeżeli jednak wiesz, że brak jakiegoś przedmiotu znacząco utrudniłby Ci życie, to kup go sobie.

Nie chodzi o to, żeby odmawiać sobie funkcjonalności, ale by spełaniać swoje realne potrzeby.

Znajdź cel

Kiedy ostatecznie zdecydujesz, że jednak czegoś nie potrzebujesz, nie czuj się podle z tego powodu, nie myśl, że na siłę się ograniczasz, bo to nie powinno rodzić w tobie negatywnych emocji. Zamiast tego znajdź sobie cel, który będzie na tyle silną motywacją, że rezygnując z zakupu będziesz czuł dziką satysfakcję. Niech to będzie na przykład trzydniowa wycieczka do Mediolanu w czerwcu, albo weekend w Polanicy Zdroju w maju. Cel może być  mniejszy, ale musi być warty poświęcenia, które poźniej przerodzi się w zabawę polegającą na grze z własnymi zmysłami. Zobaczysz!

Zakupy Ci tyle nie dadzą

Jeśli swój cel zakotwiczysz w czasie, zaczniesz przeglądać oferty noclegów itd., to uwierz, że nie dość, że przez czas dzielący cię od jego realizacji zaoszczędzisz na niego pieniądze, to jeszcze nie poczujesz, że czegokolwiek sobie odmawiasz. Wyjazd z kolei i związane z nim wrażenia przyniosą ci o wiele więcej satysfakcji niż kolejna para jeansów, albo setna ścierka do naczyń, tyle że w innym kolorze niż 99 poprzednich.

Swoją drogą, to ciekawa jestem, ile wrażeń przyniesie mi rok bez kupowania 😉

Spróbujcie poeksperymentować, a szybko przekonacie się, że na co dzień bardzo niewiele Wam potrzeba i często to, co już macie jest wystarczająco dobre.

Kolejny wpis z serii Rok bez kupowania zamierzam przygotować pod koniec lutego, w międzyczasie zapraszam do czytania wszystkich innych tekstów, które ukażą się na blogu.

 

Pozdrawiam Was serdecznie,

Iwona

 

 

Reklamy

10 thoughts on “Rok bez kupowania – styczeń

  1. Niekupowanie to bardzo dobry pomysł, pod warunkiem, że wiemy po co to robimy. Osobiście kupuję bardzo dużo książek, ale te zawsze traktowałem jako inwestycję w siebie i to jest mój cel. A na celu się nie oszczędza 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  2. Świetny pomysł 🙂 Sama zauważyłam, że połowa rzeczy, które mam w ogóle nie jest mi potrzebna lub spokojnie mogłabym się bez nich obejść. Myślę, że taka zmiana oprócz oczywistych korzyści finansowych otworzy nam oczy i sprawi, że zdamy sobie sprawę, że rzeczy to nie wszystko. Pozdrawiam

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s