styl życia

Szanuj siebie i swoje pieniądze

Ile razy ledwo zwlekaliście się z łóżka i siłą własnej sugestii zmuszaliście się, by w końcu wstać, bo pół godziny może nie wystarczyć, żeby umyć włosy, zrobić makijaż i doprowadzić się do stanu ogólnej używalności (w przypadku płci męskiej tylko to ostatnie ;))

Nawet, jeżeli lubicie swoją pracę – ja akurat należę do tej nielicznej podobno grupy społeczeństwa, która lubi, to jednak poranne wstawanie i konieczność oddawania się czynnościom, na które możemy nie mieć w danym momencie ochoty, może człowieka przytłoczyć – i to dość znacznie.

miec-mniej-szanuj-siebie

Pomyślcie zatem, ile cierpienia nieraz musicie włożyć w to, żeby zarobić pieniądze (zwłaszcza, kiedy swojej pracy najzwyczajniej w świecie nie lubicie i chodzicie tam za karę!!!). Pomyślcie teraz, co robicie ze swoimi pieniędzmi, kiedy przychodzi dzień nagrody, czyli na konto wpływa pensja. Jak traktujecie te okupione cierpieniem złotówki??? I nie chodzi mi o to, żeby pieniądze traktować z czcią, ale o to, żeby szanować przede wszystkim siebie.

Już tłumaczę, do czego zmierzam… Macie z pewnością świadomość, z ilu rzeczy zrezygnowaliście, by móc poświęcić się pracy, obojętnie  czy tej na etacie, czy na własny rachunek – a wiadomo, że zarabiać trzeba, bo bez tego życie byłoby niemożliwe. Musimy zaspokajać swoje (i swoich bliskich )naturalne i podstawowe potrzeby, takie jak chociażby pożywienie. Co miesiąc wypada też zapłacić rachunki. W końcu na ostatniej prostej coś z tego co miesięcznego wynagrodzenia nam zostaje – więcej lub mniej. I właśnie o tych pieniądzach  będę teraz pisać.

szanuj-swoje-pieniadze

Wracając do ostatniej prostej… przychodzi w końcu taki moment, że oprócz nagrody za pracę, którą otrzymaliśmy od pracodawcy / zleceniodawcy, sami też chcemy się w jakiś sposób nagrodzić. Część z nas wyda być może na kulturę, jakiś bilet do kina, albo na koncert, książkę, płytę. Możliwe, że nagrodą będzie nowy ciuch, mnóstwo ciuchów, ciuchy i gadżety, nowe buty, torebka, bransoletka, kosmetyki itd. W zależności od potrzeb.

Ile razy nagradzając siebie zaszaleliście na wyprzedaży, kupując na niej rzeczy, które nie grzeszyły jakością? Ile razy przy tej okazji pomyśleliście sobie, że ciężko zarobione pieniądze wydajecie na SZMELC i zwykły SZAJS? Odpowiem Wam. Przypuszczam, że ani razu nie myśleliście w tych kategoriach. Kupowaliście, bo było tanie i na pierwszy rzut oka nawet Wam się podobało. Ja też bardzo często tak robiłam, ale się oduczyłam i myślę, że Wy też możecie.

szanuj-siebie-i-swoje-pieniadze

Moim zdaniem lekarstwem na bezsensowne kupowanie jest trzeźwe spojrzenie na rzeczywistość. Zastanowienie się nad swoimi konsumenckimi zachowaniami i odruchami (często kształtowanymi od najmłodszych lat!!!), i wreszcie nabranie szacunku dla siebie oraz pieniędzy, na które przez wiele dni w roku musimy pracować. Jeżeli tylko uda się Wam dokonać takiego przewartościowania, to na kolejnych zakupach nie kupicie już biżuterii z wątpliwej jakości tworzywa za 9,99 czy eleganckiej bluzki, w której po dziesięciu minutach traci się kontakt z powietrzem, tylko dlatego, że była tak tania, że żal nie kupić. Oglądając w sklepie tego typu asortyment pomyślicie: PRZECIEŻ NIE MOGĘ SOBIE TEGO ZROBIĆ!

I co Wy na to?

Pozdrawiam!

Iwona

Być może przegapiliście:

Cele na rok 2017: rok bez kupowania

Szczęście płynące z istnienia

Jak nie kupować ?

Reklamy

10 thoughts on “Szanuj siebie i swoje pieniądze

  1. Praca to najczęściej kara za grzech bycia biednym, zabierająca wolność, dość często pozbawiająca życie sensu. Żeby znaleźć rozwiązanie tego problemu trzeba być jak najmniej zależnym od pieniędzy by odzyskać Wolność. A nie ma nic piękniejszego w życiu od wolności.

    Lubię to

  2. Co do wyprzedazy… zgadzam sie w zupelnosci, ze ludzie uwielbiaja kupowac buble, tylko dlatego, ze sa tanie. Oczywiscie nie chodzi o to, aby w ogole nie kupowac, ale zeby zrobic to z glowa 🙂 wyprzedaz jest idealnym momentem, aby taniej kupic cos co jest w swietnej jakosci a co za tym idzie w wysokiej cenie. Polecam obczajke przed wyprzedaza i pozniejszy zakup w sklepie internetowym (dodatkowy plus to unikniecie tlumu, gigantycznych kolejek i nerwowki) Pozdrawiam

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s