styl życia

BLACK FRIDAY – kilka luźnych refleksji

Dziś chciałabym podzielić się z Wami krótkim wpisem, w którym chcę zawrzeć kilka swoich subiektywnych przemyśleń i refleksji na temat Black Friday. Na początek pochwalę się, że przez czas intensywnego nakłaniania nas do zakupów w telewizji, radiu, internecie i mediach społecznościowych przeszłam bez szwanku. Nie ugięłam się ani na moment i NIC, absolutnie NIC nie kupiłam. 

 

 

Rozsądek wziął górę

Pozostałam chłodna i nieczuła na zachęty wszelkiego typu obiecujących zniżek, choć przyznam, że z ciekawością zerknęłam tu i tam, by sprawdzić, czym kuszą sprzedawcy. Z pewnością domyślacie się, że nie musiałam się specjalnie wysilać, bo reklamy były wszędzie… Dosłownie… i cieszę się, że to już koniec… No może niezupełnie… bo przed nami Święta.

Dlaczego nie uległam?

Choćby dlatego, że moim zdaniem sprzedający nie zaproponowali niczego niezwykłego. Nie znalazłam ani jednej promocji, która niczym w Ameryce sprawiłaby, że chciałabym stratować innych kupujących w pogoni za pożądanym produktem. Wszyscy znamy przecież te sceny. Patrzymy na nie z niedowierzaniem, ale chęć posiadania niestety i takie rzeczy robi z ludźmi..

prawda-o-black-friday

Okazje bez okazji

Oferty naszego polskiego rynku oscylowały w granicach 10-20% – najczęściej tyle właśnie sprzedawcy byli gotowi uciąć z ceny wyjściowej. Zdarzały się zniżki 30%, a nawet śmieszne 5% na kosmetyki w jednej z internetowych drogerii. Niektórzy fundowali darmową przesyłkę przy zakupach za ustaloną przez sklep minimalną kwotę. Zdarzały się też dodatkowe promocje na produkty już przecenione, czyli takie, których według mnie producenci i sprzedawcy chcą się jak najszybciej pozbyć.

Czarny piątek = ?

Jak widzicie szału nie było. Wspomniane oferty niczym nie odbiegały od weekendowych zniżek oraz tych, które są nam serwowane regularnie co jakiś czas, najczęściej w sieci. Wobec tego, moje refleksje są następujące:

  1. BLACK FRIDAY to tylko ułuda rewelacyjnych promocji
  2. BLACK FRIDAY to kolejna okazja, by wywołać w nas chęć kompulsywnego kupowania z przestrachem, że takiej promocji już nie doświadczymy
  3. BLACK FRIDAY to wyciąganie z nas pieniędzy
  4. BLACK FRIDAY to wmawianie nam, że potrzebujemy kolejnych rzeczy
  5. BLACK FRIDAY to sztuczne wywoływanie emocji
  6. BLACK FRIDAY to manipulowanie i narzucanie tego, w jaki sposób powinniśmy spędzać swój wolny czas.

Mam nadzieję, że Wam także udało się uniknąć zakupowej gorączki, a jeżeli nie, to że kupiliście coś potrzebnego, albo po naprawdę dobrej cenie. W komentarzach chętnie poczytam o Waszych doświadczeniach z ostatnich dni.

Tych, którzy zaszaleli na wyprzedażach, a chcieliby w przyszłości kupować mniej zapraszam do przeczytania tego.

Życzę Wam miłego wieczoru,

Iwona

Zdjęcie pochodzi z Pixabay.com

 

Reklamy

2 thoughts on “BLACK FRIDAY – kilka luźnych refleksji

  1. Osobiście również nie skorzystałam z żadnej promocji w ramach Black Friday, właśnie z powodu tego jakie jest moje zdanie na temat tego zwyczaju, które pokrywa się z tym co napisałaś pogrubioną czcionką. 🙂 A szczególnie podpunkt 2!!! Sprzedawcy dobrze o tym wiedzą i genialnie to wykorzystują, ogrom ludzi jeszcze nie wiem na jakiej zasadzie działa Reguła niedostępności [od słynnego Cialdiniego], a niestety tutaj ta reguła manipulacji jest ewidentnie stosowana.
    Cieszę się, że nie dałam się na to nabrać. Pozdrawiam Cię! 🙂

    Polubienie

  2. Już od dawna nie łapię się na wszelkie blacky i weekendowe zakupy. A wszystko zaczęło się od historyjki z plecakiem 🙂 Był idealny, ale 149zł zupełnie do mnie nie przemawiało. Przy kasie moja koleżanka otrzymała zaproszenie na weekendowe zniżki, 20%. Wahałam się, ale odpuściłam. Po zakończeniu rabatu poszłam z ciekawości obejrzeć raz jeszcze plecak, który kosztował 50zł… Warto czasami poczekać.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s